To nie port wojenny, a świątynny basen i obserwatorium astronomiczne sprzed 2500 lat
14 kwietnia 2022, 09:53Znajdujący się na Sycylii basen sprzed 2500 lat był uważany dotychczas za port wojenny. Teraz archeolodzy doszli do wniosku, że w rzeczywistości to jeden z największych w Śródziemiomorzu świętych zbiorników wodnych.
Powstała w pełni biodegradowalna papierowa słomka do picia, która nie rozmięka w wodzie
2 lutego 2023, 13:34Plastikowe słomki są niebezpieczne dla ekosystemów morskich, mogą łatwo ranić zwierzęta, nie są biodegradowalne, są rzadko zbierane i poddawane recyklingowi. Ich alternatywy również sprawiają wiele problemów. Papierowe słomki w kontakcie z płynem rozmiękają, są więc pokrywane plastikiem. To nie do końca chroni przed rozmiękaniem gdyż plastik nie łączy się dobrze z papierem, powierzchnia takich słomek wzmaga musowanie napojów gazowanych, używany w nich plastik również nie jest biodegradowalny
XIX edycja konkursu Fizyczne Ścieżki rozstrzygnięta!
6 maja 2024, 18:46Tegoroczna edycja konkursu Fizyczne Ścieżki została rozstrzygnięta. Finał Konkursu odbył się 19 kwietnia br. w kompleksie jądrowym Świerk. Jury Konkursu, składające się z naukowców reprezentujących uczelnie wyższe oraz pracowników instytutów badawczych w Polsce zgodnie uznało, że prace były niezwykle ciekawe i wykonane na bardzo wysokim poziomie. Wśród wyróżnionych prac znalazły się m.in. komora mgłowa przeznaczona do obserwowania promieniowania jonizującego, pojazd „Blackbird”, który może poruszać się szybciej niż wiatr, badania plam na Słońcu, a także rozważania, czy robot może zastąpić fizyka.
Fragmenty czaszki zdradzają jak żył i umarł niedźwiedź wykorzystywany na rzymskiej arenie
8 września 2025, 11:20Wykorzystywanie zwierząt w celach rozrywkowych sięga niepamiętnych czasów i trwa do dzisiaj czy to w postaci rodeo, corridy czy gonitw z bykami. Wiąże się często z okrucieństwem, zadawaniem ran i zabijaniem zwierząt. Najbardziej znanym przykładem takich zachowań jest wykorzystywanie zwierząt do walk czy egzekucji na rzymskich arenach.
Kokosy narzekają na hałas
30 sierpnia 2007, 07:46Tripwire to nietypowo wyglądająca instalacja do pomiaru hałasu panującego w centrum San Jose. W pobliżu znajduje się międzynarodowe lotnisko (Norman Y. Mineta San Jose International Airport), dlatego monitorowanie tamtejszych warunków życia jest tak ważne. Wykonane na zamówienie czujniki wbudowano w skorupki orzechów kokosowych.
Oleje z czasów Jezusa
11 grudnia 2008, 09:38Archeolodzy z Franciszkańskiego Studium Biblijnego znaleźli w pokładach błota na dnie basenu termalnego ze starożytnego miasta Magdala nietknięte wazy z wonnymi olejami. Magdalę uznaje się za ojczyznę Marii Magdaleny, podążając więc tropem dość oczywistych skojarzeń, Włosi utrzymują, że właśnie taką maścią nawrócona jawnogrzesznica mogła nacierać stopy Jezusa.
Olbrzymia głowa dłuta Majów
27 stycznia 2010, 17:16Hiszpańscy naukowcy z politechniki i uniwersytetu w Walencji znaleźli w północnej Gwatemali (w pobliżu granicy z Meksykiem) stiukową rzeźbę głowy, która mierzy u podstawy 3 metry. Przez wiele lat znajdowała się ona pod gęstą warstwą roślinności. Odkrycie to sugeruje, że wspomniane okolice stanowiły część miasta Majów.
Linux zniknie z monachijskich szkół
23 lutego 2011, 16:52Jak donosi serwis Heise Online, nie tylko niemiecka administracja rządowa rezygnuje z Linuksa. Opensource'owy system zniknie też z 28 000 komputerów w monachijskich szkołach. W rozmowie z dziennikarzami Heise rzecznik prasowy miejskiego wydziału oświaty powiedział, że migracja na Windows XP już trwa i powinna zostać zakończona przed początkiem przyszłego roku szkolnego.
W Salonikach natrafiono na rzymską drogę
27 czerwca 2012, 16:50Podczas budowy metra w Salonikach trafiono na 70-metrowy odcinek rzymskiej drogi, która była w starożytności główną arterią miasta. Wyłożona marmurem droga zostanie podniesiona tak, by można ją było podziwiać gdy metro będzie już gotowe.
Szare życie hakera
14 marca 2013, 09:37Życie hakera, wbrew temu, co mówi o nim masowa wyobraźnia, wcale nie musi być fascynujące i pełne niebezpieczeństw. Może być nudne i smutne. W Los Angeles Times ukazał się artykuł, którego autorzy omawiają blogowe wpisy jednego z hakerów zatrudnianych przez chińską armię.

